Jak liczymy czas sprawdzania przyjęć
Kiedy zegar rusza i kiedy staje, co jest przerwą, co się dzieje przy wstrzymaniu i przy dłuższej bezczynności, jak dzieli się czas między kilka osób i czego w statystykach nie ma.
Zasada w jednym zdaniu
Czas pracy to suma odcinków rzeczywistej pracy — a nie odległość od pierwszego skanu do zamknięcia dokumentu.To rozróżnienie jest sednem całego mechanizmu. Dokument otwarty rano i domknięty po południu, przy którym pracowano pół godziny, ma pokazać pół godziny, a nie pięć.
Te same zasady są dostępne wprost w programie, pod tabelą statystyk.Kiedy zegar rusza
Czas zaczyna biec dopiero przy pierwszym zeskanowanym produkcie.Nie uruchamiają go:
- otwarcie dokumentu i przejrzenie listy pozycji,
- pobranie przyjęcia z Subiekta na listę „Do przyjęcia”,
- naciśnięcie Rozpocznij na podglądzie dokumentu,
- zostawienie otwartego ekranu.
Ręczne wpisanie ilości na pozycji liczy się dokładnie tak samo jak skan — to ta sama praca, tylko wykonana z klawiatury.
Kiedy zegar staje
Odcinek pracy zamyka się w czterech sytuacjach:- Zakończenie przyjęcia — przycisk „Zakończ przyjęcie”. To jest koniec, do którego liczymy czas.
- Wstrzymanie — przycisk „Wstrzymaj”. Zegar staje w tej samej sekundzie.
- Bezczynność — gdy przez ustalony czas nikt nic nie zeskanuje.
- Zmiana osoby — gdy przy tym samym dokumencie zeskanuje coś ktoś inny.
Czym dokładnie jest przerwa
Przerwa to wszystko, co dzieje się pomiędzy odcinkami pracy. Nie trzeba jej nigdzie odejmować ani zgłaszać — wypada z rachunku sama, bo sumujemy tylko odcinki.Przerwą jest zarówno:
- świadome wstrzymanie przyciskiem „Wstrzymaj” — wyjście na przerwę, przekazanie dokumentu, przerwanie pracy;
- cisza w skanowaniu dłuższa niż ustalony próg — telefon, odejście do innego zadania, koniec zmiany.
Przykład. Skan o 9:00, praca do 9:10, wstrzymanie. Powrót o 10:10, praca do 10:20, zakończenie. Czas pracy: 20 minut — nie godzina dwadzieścia.
Próg bezczynności — i dlaczego liczymy wstecz
Gdy przez ustalony czas nikt nic nie zeskanuje, program uznaje, że przy dokumencie nikt nie stoi.Odcinek zamyka się wtedy wstecz — na ostatnim skanie, a nie w chwili powrotu. Dzięki temu dokument zostawiony na noc nie naliczy ośmiu godzin pracy.
Próg ustawia administrator w Ustawienia → Przyjęcia Istniejących → Przerwa uznawana za koniec pracy. Domyślnie 15 minut, można ustawić od 1 do 240.
Jak dobrać próg: ma być dłuższy niż normalna przerwa między skanami przy zwykłej pracy (szukanie towaru, przekładanie kartonów), a krótszy niż realne odejście od dokumentu. Przy drobnicy zwykle wystarcza 10–15 minut; przy ciężkim towarze na paletach warto dać więcej.
Kilka osób przy jednym dokumencie
Gdy przy tym samym przyjęciu pracuje kilka osób, każda ma własny czas, policzony wyłącznie z jej odcinków.Przełączenie następuje samo: kiedy zeskanuje coś inna osoba, odcinek poprzedniej zamyka się, a nowy zaczyna liczyć się jej następcy. Nikt nic nie przełącza ręcznie.
To samo przyjęcie policzy się wtedy do dorobku obu osób (każdej po jednym), a czasy się nie zdublują — każdy ma tylko swoje minuty.
Sztuki i pozycje
- Sztuki — suma tego, co faktycznie zeskanowano. Poprawienie ilości w dół nie zdejmuje z licznika: poprawianie pomyłki też jest pracą.
- Pozycje — ile różnych pozycji dokumentu ktoś ruszył. Pozycja liczy się raz, przy pierwszym dotknięciu. Dokładanie sztuk do już zeskanowanej pozycji nie nabija licznika, bo to dalej ta sama pozycja.
Dzięki temu „pozycji na godzinę” mówi o tempie przechodzenia przez dokument, a nie o liczbie machnięć skanerem.
Czego w statystykach nie ma
- Przyjęć w toku — dopóki nie są zakończone, nie mają czasu końcowego i psułyby średnią.
- Przyjęć zamkniętych bez ani jednego skanu — nie było czego mierzyć, więc nie wnoszą ani minuty.
- Historii sprzed uruchomienia tej funkcji — czas zapisuje się od momentu wgrania. Wcześniejszych przyjęć nie da się odtworzyć, a wyliczanie ich z dat dokumentu dałoby liczby, które wyglądają na prawdziwe, a nie są.
Sprawdź również
- Statystyki sprawdzania przyjęć — sam ekran: gdzie go znaleźć i jak czytać tabelę.
- Przyjęcia istniejących dokumentów (PZ, ZD, FZ) — praca, z której biorą się te pomiary.